KLAN EVERYTHING

☆╮Alfa╰☆


Azzai

Imię: Rhiali
Hierarchia: Samica Alfa
Stanowisko: Pełni wszystkie
Klan: Everything
~
Płeć: Wadera
Wiek: 2 zimy
Cechy:  Wadera jest bardzo spokojna, stara się tym swoim spokojem zarażać inne wilki chcące wszcząć wszelkie konflikty. Uważa, że każdy jest sobie równy i zasługuje na drugą szanse. 
Aparycja: Rhiali jest średniego wzrostu młodą waderą. Jej futro jest całe białego koloru, nie wyróżnia się przez to się jakoś specjalnie na tle innych wilków. Oczy wadera ma w kolorze szaro-fioletowego. Gdy się przejdzie koło Rhiali trudno stwierdzić, że jest Alfą. Nie wywyższa się ponad inne wilki, po chodzie też to trudno stwierdzić. Nie nosi żadnych dodatków wskazujących jej wyższość w hierarchii. 
Żywioł: Woda
Moce:
  • Kontrolowanie wody (wszystkich jej stanów skupienia) 
Partner: Brak, jednak wie że prędzej czy później będzie musiała kogoś znaleźć
Rodzina: Wszystkie poprzednie Alfy klanu
Historia: Urodziła się jako jedyny szczeniak poprzedniej pary Alfa, więc to było oczywiste że to właśnie ona zostanie następną przywódczynią. Rodzice wadery umarli dość szybko, szkoleniem Rhiali zajęły się starsze wilki. Wreszcie, gdy osiągnęła pełnoletność mogła oficjalnie sprawować władze nad klanem bez pomocy doradców. Za cel postanowiła sobie dopilnowanie, żeby spokój panujący w pozostałych klanach nie został zachwiany przez żaden konflikt. 
Właściciel: animelove

☆╮Beta╰☆


Aktualnie brak

☆╮Inne wilki╰☆


Imię: Dial
Hierarchia: Członek
Stanowisko: Obrońca alf, chociaż woli bawić się w zwykłego obrońcę
Klan: Everything
~
Płeć: Basior
Wiek: 4 lata
Cechy: Cichy i tajemniczy wilk. Nie mówi o sobie i ogólnie mało się odzywa. Jednak odpowiada na pytania (prawie na wszystkie). Bardzo trudno jest nawiązać z nim rozmowę, ale gdy już ci to się uda, zauważysz, że wyraża się w sposób bardzo kulturalny. Mimo takiego zamknięcia się w sobie pomaga innym bezinteresownie, chociaż najlepszym to on pocieszycielem nie jest. Dlaczego? Nie lubi kłamać i mówi zawsze prawdę, to, co myśli i to, co jest słuszne. Twardo trzyma się swoich przekonać i praktycznie niemożliwe jest zmienić jego nastawienie czy myśli. Obserwator – nie wtrąca się, gdy nikt o to go nie poprosi. Nie jest wścibski, bo sam nienawidzi takich wilków. Plotkarzami gardzi, a tym bardziej kłamcami i oszustami. On sam nigdy nie rzucił słów na wiatr, musieli by go obdzierać ze skóry, a i tak nie jest pewne, czy by zerwał obietnicę. Bardzo pamiętliwy. Jest dość pedantyczny, chociaż stara się w sobie tą durną cechę zniszczyć – wszystko musi być idealne, wszystko na swoim miejscu, zadanie dokładnie zrobione. Nie prosi nikogo o pomoc, woli zrobić coś sam. Zazwyczaj przebywa w samotności, ale on także jest żywym stworzeniem i nawet jeśli nie wykaże zainteresowania daną osobą, w duszy będzie się cieszył, ze ktoś z nim jest; nawet siedząc obok w ciszy. Filozof – często się zamyśla, a czasem papla nie wiadomo o jakich rzeczach. Trzyma dystans do każdego wilka; boi się bliskości, którą mógłby zabić, kiedy demon ponownie nim zawładnie. Aczkolwiek jest to lojalny i bardzo oddany przyjaciel.
Aparycja: Potężny i dobrze rozbudowany wilk. Jego futro jest gęste i puszyste, czyli także miękkie. Ogółem jest biały, chociaż przez swego demona dorobił się czarnych znaków. Najwyraźniejszy jest pysk. Im bliżej oczu, tym czarny zanika tworząc tym samym dziwne zawijasy. Podobne znaki ma na łapach w rożnych miejscach, co przypomina tatuaże. Na lewym braku blizna także zmieniła swój kolor. Znaki głównie przedstawiają pióra. Nie wiadomo skąd, czasem budzi się w takowych – białe pióra z czarnymi znakami. Jego ogon także robi się coraz bardziej czarny przy końcówce, ale jest pozbawiony wszelkich zawijasów. Charakterystyczną cechą są błękitne oczy – płonie w nich błękitny ogień, który nabiera siły przy gniewie. Co ciekawsze, pod wpływem smutku na jego grzbiecie wyrastają ogromne czarne pióra, a ich odpadanie jest bardzo bolesne. Gdy był szczeniakiem, pióra i ogon był błękitny, tak jak jego oczy. Kiedy wraca do swojego ciała (po zamianie w demona) leży w bezruchu pół dnia, a jego klatka piersiowa traci futro i skórę, ukazując czarne żebra, a w nich błękitny płomień. Jeśli zgaśnie, basior z nim także.
Żywioł: Ogień
Moce: 
  • Tworzenie błędnych ogników
  • Pirokineza

Partner: Boi się miłości
Rodzina: Sam ją zabił. Teraz został sam jak palec.
Historia: W watasze ognia urodziła nowego członka młoda wilczyca, związana z betą. Mieli cudownego synka, który nie sprawiał problemów. Niestety los wszystko zniszczył; pewnej burzowej nocy ich watahę nawiedził szaman. Normalny wilk z wielkim wózkiem przeróżnych rzeczy; leki, eliksiry, zioła i nie wiadomo co jeszcze. Młodego Dial'a zainteresował wazon z dziwnymi wzorami. Był wtedy z przyjaciółmi, którzy zapragnęli się dowiedzieć, co to za wazon – w pewnym sensie on ich przyciągał. Stając sobie na barkach dosięgli przedmiotu, który zwalili. Dzban się rozbił, a z niego wyleciał czarno-błękitny dym. Wszyscy uciekli, na miejscu został Dial, który był na samym dole i został przygnieciony przez resztę przyjaciół, kiedy ci stracili równowagę i spadli na niego. Szaman, nikt nie zdążył zareagować, a dym wszedł w niego. Początkowo nic się nie działo, nawet gdy szaman opowiadał o demonie, który nim zawładnie, wyśmiali go. Zdążył odejść przed dniem, w którym potwór przejął kontrolę nad ciałem dwuletniego Dial'a. Wtedy... zabił wszystkich. Bez opamiętania; przyjaciół, rodziców, nawet młodszą siostrzyczkę. Niektórzy uciekli, resztę obronił alfa, który przegrał, ale pomógł Dial'owi wyzwolić się z objęć demona. Przez dwa lata prób okiełznania demona, uciszył go. Mimo, iż nie uzyskał nad nim kontroli, demon także nie mógł już nigdy zawładnąć Dial'em. Po stracie watahy odnalazł nową – chociaż każdej nocy boi się zasnąć, myśli, że demon zwycięży i znowu zacznie zabijać.
Właściciel: Pandemonium.

~*~*~



☆╮NPC╰☆


Aktualnie klan posiada 10 wilków będącymi NPC. Zachęcam do wymyślania im imion oraz krótkiego opisu dotyczącego wyglądu, zachowania oraz stanowiska.

Remi ~ chuderlawy basior o białym futrze i błękitnych oczach, pełni rolę opiekuna. Mimo że jest nieco ciapowaty, to można na nim polegać. Zawsze dotrzymuje słowa i stara się jak najlepiej wypełniać swoje obowiązki. Pogodny, chętny do pomocy i przyjaźnie nastawiony do wszystkich wilków. Jest lojalny wobec członków klanu, ale do walki się nie rwie i w starciu ma niewielkie szanse. Brat Rity.

Rita ~ drobna wilczyca o jednolitym, białym umaszczeniu i jasnych oczach, jest pielęgniarką. Objęła to stanowisko, ponieważ cechuje ją wrażliwość i pracowitość. W stosunku do pacjentów jest cierpliwa i życzliwa, ale nie daje im taryfy ulgowej. Nigdy nie traci zimnej krwi. Siostra Remi’ego, zauroczona w Gillianie.

Gillian ~ przystojny basior o typowym wilczym, szarym umaszczeniu i orzechowych oczach, o niezwykle charyzmatyczny usposobieniu i czarującym uśmiechu. Typowy żartowniś i romantyk, próbujący być rycerzem w dzisiejszych czasach. Waleczny i honorowy, zawsze bierze udział w walce i dobrze panuje nad strachem. Nie ma przerośniętego ego, w przeciwieństwie do jego ojca, Halta.

Halt ~ stary basior o czarnym umaszczeniu z siwymi przebłyskami i orzechowymi oczami. Szablonowy przedstawiciel starszego pokolenia. Uważa, że wszystko co nowe jest gorsze i krytycznie odnosi się do wszystkich, zwłaszcza do młodych wilków. Nienawidzi szczeniąt. Cyniczny i wymagający, ale za to bardzo doświadczony strateg. Uważa, że wie wszystko lepiej i ma wygórowane oczekiwania wobec swojego syna, Gilliana.

Nikita ~ smukła wadera o brązowym futrze z przejaśnieniami na pysku, podbrzuszu i końcówce ogona, o oliwkowych oczach. Sumiennie wypełnia rolę wypatrującej, a jej bystry wzrok jeszcze nikogo nie zawiódł. Rzeczowa i milcząca, nieufna wobec obcych. Ma w zwyczaju mruczenia przekleństw pod nosem i spluwania, gdy coś jej się nie podoba. Oddana wobec swoich przyjaciół, za których uważa Marona i Ellen.

Maron ~ potężny samiec, o szaroczarnym futrze, ciemnozłotych oczach i niskim, basowym głosie. Doskonale sprawdza się w roli wojownika, może nie jest nadzwyczaj zwinny czy szybki, ale mało kto dorównuje mu siłą i wytrzymałością. Zuchwały i pewny siebie, najpierw działa, potem myśli. Zachowuje się, jakby zawsze był u siebie, a każdego członka watahy traktuje jak przyjaciela. Dla wrogów bezlitosny. Jego partnerką jest Ellen.

Ellen ~ zgrabna wadera o burym futrze i niezwykłych, fiołkowych oczach. Wilczyca żywioł. Nie ma jednego stanowiska, zawsze pojawia się tam, gdzie potrzebna jest pomoc, choć najczęściej pomaga w polowaniach i walce. Śmiała i zdecydowana, potrafi zadbać o siebie. Przyjmie każde wyzwanie a wszelką pomoc odtrąca. Z jej partnerem, Maronem, łączy silna więź. Jej mama ma na imię Sorena.

Sorena ~ przerzedzone, posiwiałe futro, mętne, ciemne oczy nie pozostawiają wątpliwości, że to najstarsza członkini klanu. Wbrew swojemu wiekowi jest pełna wigoru, często wtrącając nos w nie swoje sprawy. Nagminnie posługuje się sarkazmem, a uśmieszek nie schodzi z jej pyska. Zachowuje się, jakby była babcią wszystkich wilków w watasze. Często mamrocze pod nosem, i choć brakuje jej kilku klepek, dobrze sprawdza się w roli nauczyciela, mimo swoich niekonwencjonalnych metod. Dumna matka Ellen, niecierpliwie wyczekująca wnucząt.

Berenika ~ młodziutka wadera o jednolitym, kremowym futerku i sarnich oczach. Sprawia wrażenie wylęknionej, jest płochliwa, nieufna i małomówna. Unika kontaktu z innymi wilkami i nikomu nie zdradza swojej przeszłości. Pewnie czuje się jedynie w swoim zawodzie, jest znachorką, ale poza nim nigdy nie wysuwa żadnej inicjatywy.

Filck ~ nie wyróżniający się z tłumu wilk, o szaro płowym futrze i brązowych oczach, idealnie nadaje się na stanowisko szpiega. Wzbudza zaufanie i z początku wydaje się być uroczy, lecz przy bliższym poznaniu wychodzi na jaw, że to egoistyczny i dwulicowy drań. Zajmuje najniższy szczebel w hierarchii, ale potrafi zawalczyć o swoje. Niepokojąco sprytny i spostrzegawczy. 

11 komentarzy:

  1. O w dupe...Davod jest dziadkiem huhuhuhu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Akimitsu jest zły... To jest mały Assuva. Ale spoko nie każdy ich rozróżnia. Akimitsu to syn Assuvy czyli u was Akimitsu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto wiedzieć, ale już Assuva jest w innym klanie ... i tak trudno ich rozróżnić ... , a nie mogą być tacy sami

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba zacznę myśleć nad hymnem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wreszcie ktoś jest do hymnu xD

    OdpowiedzUsuń
  6. no tylko mam mały problem :) ale myślę że pójdzie dobrze, miałam pisać też nuty (skomponować coś) na fortepian i później to nagrać ale całkowicie mi to nie szło więc wykorzystam jakąś melodię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ho ho , grasz na forte Lucy ? Żółwik ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zero pomysłów jakoś idzie, ale hmmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Czemu nie ma podziału na szczeniaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak coś to ja Olga...tylko mam gdzieś logowanie się na gmaila XDDD Po prostu mnie to ciekawi nie żeby coś.

      Usuń
    2. bjo tam xD
      może zrobie później ^^

      Usuń