- Jasne - uśmiechnęła się.
Pokazałam jej nasz las. Musiałam ją też koniecznie ostrzec przed dymnym lasem.
W końcu postanowiłyśmy się wybrać nad wietrzne kąpielisko.
Po drodze zaczęłam nucić piosenkę z dzieciństwa. Była to jedyna rzecz którą pamiętałam.
run to the places where I can be.
I wanna know, what is the sound,
sound that is something reminding me.
Spojrzałam na Miri.
Miri ???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz