Wróciliśmy do mojej jaskini. Podałam Desoto ciastka. Głodomor zaczął je wpierd***ć jak głupi. xD
-Desoto jesz jak świnie hahaha-zaśmiałam się a do mojej jaskini weszła Rossie.
-Oo Desoto mamy gościa...-Basior obejrzał się za siebie i zobaczył Rossie.
-Heej Babciu. DZień dobry wujku.
-Cześć kochanie co cię sprowadza?
-A przyszłam w odwiedziny..a co przeszkadzam..
-Nie nie ale ja muszę iść zostań z Desoto.
Pożegnałam się i wyszłam z jaskini. Szłam przez las gdy wkońcu dotarłam do drzewa pod którym kiedyś leżała cała nasza siódemka w dziecinstwie..Zobaczyłam Sombre.
-wiedziałam że cię tu spotkam..Co się stało ?
Sombre?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz