środa, 25 grudnia 2013

Od Zan CD historii Nicklase'a

- Po co? - spytałam - Można jeszcze spiewać i tańczyć
- Chyba pomyliłaś imprezki - spojrzał się na mnie z troską - Dobra, chodź - popchnął mnie  w strone wyjścia
Świeże powietrze sprawiło trochę, że zaczęłam wracać z kolorowych dolin na ziemię :D
- Oh, gdzie jesteśmy? - spytałam leżąc na trawie, gdyż się przewróciłam
- Dobra wreszcie jesteś już prawie normalna - westchnął - Prawie na terenach twojego klanu
Wstałam i się na niego spojrzałam ze zdziwieniem. Wiem tylko, że podpisaliśmy sojusz i była kolacja. A no tak ... jak zwykle przesadzam z szampanem xD
- Dziękuję za odprowadzenie, już dam sobie radę - powiedziałam
- Może jutro znów wpadniesz? z rodzinką? - spytał
- Dobrze
- Będę musiał przez tobą schować szampan i  inne takie alkohole - zaśmiał się cicho
- No to do jutra - powiedziałam szybko
- Do jutra - powiedział i się odwrócił. Ruszyłam drogą na skróty przez las. Nagle przede mną pojawił się czarny wilk. Był masywny. Jego oczy świeciły jak kamienie szlachetne - błękit i złoto
- Kim jestes?! - warknęłam
Wilk przypatrzył mi się bardziej i podszedł do mnie.Chwila ...
- Sombre? - spytałam patrząc się na basiora
- Skąd mnie znasz?! - warknął
Był strasznie zdenerwowany
- Wujek ... - wydukałam
Ten się spojrzał na mnie jakbym była z innej planety. Podszedł bliżej, lecz cały czas zachowywał przerwę, która nas dzieliła.
- Powiedz wreszcie kim jesteś ...
- Zan, jestem kolejną Alfą Klanu Everything, moim ojcem był Akimitsu, a matką jest Serena ...
- Naprawde?! - wykrzyczał prawie, że z  radoscią
- Tak - powiedziałam - A ty jesteś moim wujkiem, każdy myślał, że zmarłeś, ale tylko odszedłeś, powiedz czemu?
- Nie ważne ... to był mój największy błąd, mogę przenocować w jakiejś z jaskiń?
- Oczywiście, chodź - powiedziałam i już po chwili znajdowaliśmy się

- Następnego dnia -

Poszłam z wujkiem do dziadka. Gdy go zobaczył ... trudnoto opisać. Był bardzo szczęśliwy.
- Sombre! - krzyknął - Wróciłeś? - spytał po chwili z nadzieją
- Niestety nie ... chciałem zobaczyć swoją rodzinę, jak tam u reszty? Demanii, Dakoty i reszty?
- Eh ... - powiedział ponuro
- Demanii, Desoto i Fire dobrze się mają
- A Dakota i Rosmin? - spytał
- Nie ma ich ..
- Dziadku, nie smuć się - powiedziałam
Opowiedzieliśmy wszystko co się wydarzyło w klanie - szczęśliwego i smutnego. Nagle do jaskini weszła Charm i moja mama.
- Tata? - zapytała Charm nie wierząc własnym oczą
- Charm! - krzyknął i podbiegł do niej - Serena - powiedział patrząc na mamę
- Witaj - powiedziała - Cieszę się, że wróciłeś, gdybyś mnie wtedy nie przygarnął w zimę, nie było by mnie tu
Ciekawych rzeczy się dowiaduję O.o, no i jak to bywa miło spędziliśmy czas w gronie rodzinnym. Cała familija nasza się zebrała. Wujek został dziadkiem i pradziadkiem, a sam nawet o tym nie wiedział. Szczęście napływało do nas. I wtedy do jaskini wszedł Nicklase. A tak jeszcze kilka spraw dotyczących klanów. Gdy zobaczył Sombre'a zdziwił się.

Nicklase :D ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz