Uśmiechnąłem się i pobiegłem za waderą. Była szybka jednak po dłuższym czasie doścignąłem ją. Wyciągnąłem łapę przed siebie i ...
Chwyciłem Yes za sierść ale sam potknąłem się o gałąź i obydwoje padliśmy jak dłudzy.
Zaczęliśmy się śmiać. Po chwili jednak Yes się zarumieniła i trochę odsunęła. Siedzieliśmy tak przez chwilę i odpoczywaliśmy po długim biegu.
- No to co masz teraz ochotę robić ? - zapytała.
- Hmmm, ja bym się przeszedł na plażę. Chyba nie masz nic przeciwko ? - podałem jej łapę gdy wstawała.
- Jasne !
Teraz już spokojnym spacerowym tempem dotarliśmy do plaży. Słońce akurat zachodziło. Yes usiadła na piasku ja natomiast podszedłem bliżej wody. Miałem ochotę tam wskoczyć ... jednak ...
Przypomniała mi się wojna. Ile to razy właśnie woda chciała mnie utopić. Musiałem się przełamać, chociażby dlatego, że prędzej czy później będę musiał wziąć kąpiel ze względów higienicznych. Moją łapę zalała mała fala. Gwałtownie ją zabrałem na dotyk tego ciała ciekłego.
Follow, ta fala nie jest przez nikogo kontrolowana to przyjemna, szumiąca i przyjazna woda. - zachęciłem się. W końcu po prostu rozpędziłem się i wskoczyłem do wody. Nie miałem z nią miłych wspomnień ale takie schłodzenie się było przyjemne.
Kątem oka zauważyłem, że na klifie wychodzącym na plażę ktoś stał. Spojrzałem w tą stronę.
Stał tam Okanto. Patrzył na mnie stojącego w wodzie wzrokiem pełnym smutku i poczucia zdrady.
Odwróciłem wzrok i wyszedłem z wody. Podszedłem do Yes. Woda kapała mi z sierści więc się otrzepałem ochlapując waderę.
- Ej ! - krzyknęła i gwałtownie odskoczyła.
- Wybacz ale musiałem to zrobić - uśmiechnąłem się smutno.
- Poza tym, pamiętaj że jeśli będziesz czegoś chciała to zawsze możesz mnie o to poprosić, zrobię wszystko co się da. - powiedziałem do niej. Zdziwiła się trochę ale zaraz ponownie błysnęła zębami w uśmiechu.
Robiło się po woli ciemno.
- Jesteś głodna ? Co powiesz na małe ognisko ? Upolujemy coś w puszczy obok lasu i upieczemy. Jakby coś umiem rozniecać ognisko patykiem więc nie będzie problemów. - zaproponowałem.
Yes ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz