- Dowiedziałam się, że jest chyba coś nie tak z Servana ... - powiedziała Vegas - Wilki szepczą miedzy sobą
- Ale źle się czuje czy co?
- Nie wiem dokładnie, zapytaj się jej - poradziła Vegad
Wyszedłem z naszej jaskini. Poszedłem do Servany.
- Hej siora, jesteś? - zapytałem, ale uslyszałem jedynie płacz
Wszedłem do jaskini. Zauważyłe płaczącą Servane w kącie.
- Co się stało? - spytałem
- ... - nieodpwoiedziała
- Proszę, powiedź ...
- Jestem w ciąży ... - wydukała
- Ale to powót do szczęscia ... ale z kim? - spytałem
- Z nikim ... - powiedziała i zamknęła się w drugim pokoju
Nie rozumiałem jej. Byłem jej bratem, a ta mi nic nie chciała powiedzieć.
Servana dokończ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz