środa, 1 stycznia 2014

Od Zan CD historii Pivot'a

Nie wyrobiłam z hamowaniem i wpadłam na Pivot;a, tak że oboje się wywróciliśmy.
- Co się stało? - spytał Pivot patrząc się na mnie
Ja nic nie odpowiedziałam i wbiegłam do "pokoju", który prowadził też do drugiego wyjścia

- Kilka dni później -

Byłam wczoraj u Nige i moje przypuszczenia zostały sprawdzone. Byłam w ciąży. Ruszyłam wolnym krokiem do jaskini. Pivot'a nie było. Usiadłam sama przy stole. Do jaskini wszedł dziadek.
- Jak się masz? - spytał ciepłym głosem
- Dobrze, wspaniale - uśmiechnęłam się
- A to niby czemu? - spojrzał na mnie ze zdziwieniem
- Zostanę matką, a ty już pradziadkiem - zaśmiałam się
Chwilę potem do jaksini wszedł Pivot, a dziadek upadł na ziemię.
- Co się stało?! - wykrzyknął Pivot szybko podbiegając
- Powiedziałam, że zostanie pradziadkiem ...  a ty zostaniesz ojcecm
Basior widać doznał szoku, bo zaczął wszystko przez chwile przemyślać.
- Cudownie! - wziął mnie złapał i podniósł do góry - Och Zan - pocałował mnie
- Też sie cieszę - powiedziałam
Dziadek zaczynam dochodzić do przytomności. Spojrzał się na nas i w milczeniu wyszedł. Zaczęliśmy się śmiać. Wieczorem zaczyliśmy rozmyślać nad imionami.

Pivot dokończ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz