sobota, 26 października 2013

Od Chanel CD historii Vayzin'a

Podbiegłam do taty.
- Tato czemu jesteśmy taką dużą rodziną? - zapytałam
- Eh ... - zaśmiał się tata - Bo właśnie taką jesteśmy - odpowiedział. Pobiegłam do reszty rodzeństwa. Pippity zachowywała się jak księżniczka, Kaylie i Calipso zbierała kwiatki, Luufiera i Eli ganiała za motylami, a Rave się chował przed nami. Był naszym jednym braciszkiem. Nie ma to jak mieć pięć sióstr i jednego brata. Wskoczyłam na Rave'a,a ten szybko mnie doepchnął i uciekł do mamy.
- Znęcają się nade mną ... - powiedział
- Dziewczynki ... - powiedziałą mama, a my wszystkie do niej podbiegłyśmy
- Tak? - zapytałyśmy
- Rave jest samotny, pobawcie się z nim ... - powiedziała mama, a Rave'a już nie było. Zaczęłyśmy go gonić przy tym dobrze się bawić. Jedynie Pippity nie biegła, lecz szła dumnie podnosząc głowę. Podbiegłam do niej.
- Weź przestań robić z siebie królewnę ... - mruknęłam, a ta jedynie prychnęła

Rave dokończ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz