środa, 30 października 2013

Od Sebastian'a - Koniec

Nie miałem już sił patrzeć na nasz związek. Layla siedziała ze szczeniakami. Podszedłem do nich i uśmiechnąłem się. Wieczore już spały.
- To koniec ... - powiedziałem - Odchodzę
- Co?! - wykrzyknęła
- Nasz związek to pomyłka ... - powiedziałem - Dragon Cię kocha, a ty go ... nie jestem wam potrzebny
- A szczeniaki!? - wykrzyknęła
- Wychowasz je razem z Dragonem ... - wyszedłem i poszedłem do swojej starej jaskini. Kontakt z Laylą się dosłownie urwał. Nie widziałem jej. Miałem mocno złamane serce, ale nie mogłem być z kimś kto jeszcze kogoś kocha. Nie miałem nic za złe Dragonowi ... widać był ode mnie lepszy. Leżałem w jaskini, gdy nagle przyszła Hossa.

Hossa dokończ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz