Sebastian był bardzo fajnym basiorem.Poszliśmy nad rzęke Lisy.
---Gdy byliśmy na miejscu---
-Ale tu pięknie-powiedział.
-Wiem to moje ulubione miejsce ze wszystkich terenów -powiedziałam.
-Nie dziwie ci się-powiedział.
Wrzuciłam basiora do rzeki i się zaśmiałam.Później on zrobił to samo.Bawiliśmy się tak do wieczora.
(Sebastian?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz