-Tak szukam.A tak w ogóle czemu cały czas pytasz się mnie o to?-spytałam z podejrzeniem.
-A nic-powiedział zestresowany. Wydawał mi się jakiś dziwny.Jakby się we mnie zakochał.Kiedy inndziej się nad tym zastanowię.Pomyślałam. -Jak ci się tu podoba Delgado?-spytałam. -Jest fajnie-odpowiedział. -I nic więcej?-spytałam podejrzliwie. (Delgado?) |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz