niedziela, 19 stycznia 2014

Od Fanty

Zadowolona chodziłam po górach, wesoło skacząc na skały i przeskakując strumyki. W pewnym momencie o mało co nie spadłam z urwiska. Wydało mi się to bardzo dziwne, wiedziałam, że tam było i zawsze je omijałam, a teraz co? Szybko oddaliłam się od spadu, ale przez cały czas miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje.
- Wyłaź!! - krzyknęłam nie wytrzymując dziwnego uczucia. Zza drzewa posłusznie wyszedł wilk.

Ktoś?

2 komentarze:

  1. Wysiliła sie..to niszczy bloga takie krótkie opki..znam się na tym, nie jestem stąd ale miałam blog. 5000 długich postów, lecz nagle wszyscy zaczęli coś takiego..momentalnie lenie, poodchodzili i wgl.

    OdpowiedzUsuń