Było fajnie. Poszliśmy wszyscy na imprezę do innej watahy czyli po za granicę klanów (ale nie za zbyt za daleko). Całą grupą (Ja, Rosmin, Demanii, Fire, Desoto, Lumière i Sombre) poszliśmy na imprezę. Było tam mnóstwo innych wilków z innych watah. Była tam scena, grała głośna muzyka i różne kolorowe światła.Na scenie stała jakaś grupa wilków i wyła różne piosenki (xD). Wszyscy rozeszliśmy się aby tańczyć.
Poszłam w ,,głąb" wilków. Wszyscy tańczyli. Nagle zobaczyłam jak podchodzi do mnie Lumière.
-Hej Dakota..zatańczysz?-powiedział podając mi łapę.
-Heh jasne-i zaczęliśmy tańczyć. Było super. Potem na scenę wszedł jakiś wilk.
-Słuchajcie niech każdy basior dobierze sobie partnerkę i zaczynamy wycie!!-i zawył. Potem każdy obok mnie i Lumière każdy wilk znalazł sobie partnerkę do wycia.
-Pokażemy tym naiwnym wilkom jak się wyje?-powiedział Lumière puszczając mi oczko.
-Dawaj-powiedziałam patrząc na niego.
-Dobra! Niech każdy z basiorów zbliży się do wadery w parze...i zawyje za ..3....2....1....TERAZ!-i zaczęło się wycie. Każdy wilk zawył ja zawyłam razem z Lumière. Było extra. Zawyliśmy bardzo głośno i melodyjnie.
Gdy przestaliśmy popatrzyliśmy na siebie z uśmiechem. Wszyscy zaczęli klaskać i wyć.
-Suuuuper teraz puszczamy kolejne BITY! zapraszamy do naszego barku z drinkami!fajnej zabawy!-powiedział wilk na scenie.
(Lumière?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz