-Taa fantazje to ona maa..-zaśniał się Sombre i zaczeliśmy sie śmiać.
-gdzie idziecie?-zapytałam uśmiechając się do małej a ona wskoczya mi na plecy śmiejąc się.
-hehe co chcesz lecieć?-zapytałam i wzmiosłam się lekko w górę.
-aaaaa alee siuperr!-krzyczała mała i latała raz na mnie a raz na Dakocie.
-dobra chodźcie dziewczyny pójdziemy na łąkę.-zaproponował Sombre
-ok chodź.-zleciałyśmy na ziemię i szliśmy w strone łąki.
-Rośmin Rośmin lećmyy!!-krzyknęła mała Servena i wskoczyła na mnie i poleciałyśmy lekko w górę.
-tylko uważaj!-krzyknął do mnie
-nie martw się zadbam o nią jak o moją młodszą siostrę!
Sombre tylko się uśmiechną a ja się odwruciłam i również się uśmiechnęłam.
(Sombre)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz