Poszłam z Minerai po Sombre nagle wyszedł ze swojej jaskini.
-Heej -przywitałyśmy się.
-heej co tam gdzie idziecie-zapytał podchodząc do nas.
-przyszłyśmy po ciebie idziesz z nami na łąkę tam już wszyscy są..
-no chętnie to chodźmy..-powiedział i zmieżyliśmy w strone łąki.
Gdy byliśmy już na łące wszycy się ganiali skakali po sobie i gdy nas zauważyli podbiegli do nas i rzucili się na nas..
(Sombre sorka że aż takie krótkie ale serio nie mam weny ..-.-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz