Kiedy zobaczyłam że kicia spadła podbiegłam do niej. Widziałam jak zatacza się po upadku. Wtedy zobaczyła mnie.
- Ćśśśśś....
- Nie rób mi krzywdy!
- Nie zrobię ci krzywdy...
- Napewno?
- Napewno. Mam na imię Daisy a ty?
- Kitty.
- Chcesz być moją towarzyszką?
- A co to znaczy?
- Że zabiorę cię do mojego domu i będziemy się razem bawić itp.
- Tak. - Przytuliła mnie.
Wydostałam się z dziury, która od razu zniknęła. Szczęśliwa pobiegłam razem z Kitty do domu.
Proszę nie dokańczać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz