wtorek, 27 sierpnia 2013

Od Dakoty C.D. Lumière

Wszyscy poszliśmy na spacer. Poszliśmy na plażę i zaczęliśmy się kąpać. Chłopacy zaczęli coś szeptać i potem wszystkie dziewczyny zaczęli ochlapywać. Ja nagle uniosłam się ponad wodę a z pod moich łap zaczął się rozprzestrzeniać lód! Gdy ruszyłam łapami zaczęłam sunąć nad wodą jakbym po niech chodziła. Wszyscy patrzyli się na mnie a ja jeździłam na wodzie jak na łyżwach.To chyba mój żywioł!
Po zabawie na plaży poszliśmy do lasu. Wszyscy wypytywali mnie o sztuczkę na wodzie.
-A ja mogę wam pokazać mój!-powiedział Fire i jego łapa zaczęła się palić.
-Ooo...masz ogień?-spytała się Demani.
-Co? serio?
-No bo ci się pali łapa?
-WTF? AAAAAAAAAA-Fire zaczął biegać z palącą się łapą. Nagle Fire podpalił drzewo i w lesie zapanował pożar. Wszyscy zaczęli uciekać ale nagle zobaczyłam małą siostrzyczkę Lumière i Sombre która utknęła między kamieniami. Pobiegłam jej pomóc ale droga przed nami została przewalona wielkim palącym się konarem. Nie mogłam polecieć bo nad nami też się paliło. Nagle zobaczyłam małą dziurę pomiędzy kamieniami. Popchnęłam tam Servane.
-Dakocia a ty?-malutka przeszła przez dziurę.
-Ja sobie poradzę! Idź już!-popchnęłam ją a ona zaczęła uciekać. Ja zaczęłam szukać wyjścia ale tam gdzie próbowalam iść zawalały się jakieś drzewa. Dymu było tak dużo że straciłam przytomność.

(Lumière?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz