poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Od Lumière'a CD historii Dakoty

- Możemy? - zapyałem mamy
- Jeśli Tikiy'a wam pozowli to się zgadzam
- Ja też się zgadzam - powiedziała mama pięcorga rodzeństwa
- Jej - powiedziałem. Mama się z nami pożegnała i wróciła z siostrą na nasze tereny. Nocowalismy u nich. Była bitwa na patyki (XD). Była bardzo fajna zabawa. Wreszcie przyszedł czas na sen i zasnęliśmy. Rano wyszedliśmy z jaskini,a raczej wybiegliśmy. Na ich teranach było bardzo fajnie. Miałem wrażenie,że ich wyspa przybliża sie do naszej. Usiadlem obok Dakoty.
- Jak skrzydło? - zapytałem i spojrzałem na nią
- Lepiej - uśmiechnęła się

( Dakota dokończ )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz