sobota, 21 maja 2016

Od Abitriany c.d Rhaegara

-Możesz powtórzyć?-Spytałam basiora.
-Rheager - Powiedział.
-Jak?-Spytałam kolejny raz.
-Rhaegar - Powtórzył wilk.
-Nie do końca zrozumiałam, ale pozwól że będę nazywać Cię Rhear - Odparłam nawet się nie uśmiechając. Mój humor, prysł szybciej niż bańka.
-Dobrze. To może Cię oprowadzę?-Spytał.
-Ok, to gdzie pójdziemy?-Odpowiedziałam a jednocześnie spytałam Rheara.
-Do Świątyni Water. Musisz poznać bogów naszego klanu. Po drodze Ci o nich opowiem. - Odparł z uśmiechem Rhear. Zaczęliśmy iść przed siebie. Słońce przedzierało się przez liście drzew, a wiatr delikatnie głaskał moje futerko. Obojętnie gdzie spojrzałam widziałam wodę, na pewno, to były moje tereny. Takie żyzne, z jeziorkami, stawami, rzekami, morzami... Jednym słowem, mój klimat. Jednak połowa zbiorników wodnych, była zamarznięta, więc bez problemu, można by było się po nich ślizgać.
-Jak obiecałem, opowiem Ci o naszych bogach. Pierwszy najważniejszy dla nas bóg to Water, bogini wody, jest córką Sun i Moon, może wywołać powódź, obfite deszcze i jest Patronką naszego klanu. Znaczy dla nas bardzo wiele, i co sobotę i niedzielę przychodzimy do tej świątyni do której Cię prowadzę. - Opowiedział Rhear, tym samym przerywając moje rozmyślenia.
-Wspomniałeś o jakiejś Moon i Sun - Powiedziałam, ciekawa odpowiedzi basiora.
-Sun to bóg słońca, to on decyduje kiedy słońce wschodzi a kiedy zachodzi. Ma partnerkę Moon, i jest patronem, innego klanu, który jest niedaleko nas, czyli klanu Everything. Moon to odwrotność Suna, bo włada księżycem, ale też jest patronką tego klanu o którym wspomniałem. - Odparł Rhear. Zanim jednak zdążyłam cokolwiek powiedzieć moim oczom ukazały się drzewa, na których około była rozlana woda. Podeszłam do jednego z nich, i zobaczyłam obrazek:



Chwilkę się mu przypatrywałam, ale później zrozumiałam, że są tu narysowani wszyscy bogowie...

<Rheager?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz