środa, 22 października 2014
Od Saiona CD Valerii
Byłem radosny że spotkałem Val ale i smutny bo mogłem tylko chwile z nią posiedzieć.
- Sory za kłopoty - odpowiedziałem jak zwykle szorstko.
- Jakie kłopoty, to nie twoja wina żę chciałeś temu czemuś pomóc! - chyba była trochę zła moją odpowiedzią.
Uśmiechnąłem się kącikiem ust.
- Co się śmiejesz ?! - odparła zirytowana.
- Złość piękności szkodzi - odparłem patrząc rozbawionymi oczami na wadere, która po tym słowie ochłonełą.
Nie miałem zamiaru wracać tam do pielęgniarki, zdarłem więc opatrunek z oka i szybko odwróciłem się by Valeria nie widziała, mojego teraz całego zakrwawionego oka.
Ale nie lubie mieć nic na oczach, łapach, na głowie..... i tak dalej. Nie będę wymieniał wszystkich swoich części ciała XD.
Valeria ?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz