Spojrzalam na basiora. Zobaczylam w jego oczach niepokuj. Wadeea ktora stala obok kida lekko podniosla mnie .
- Kid , moge ci pomuc... w koncu potrzebuja tez mmatki .... - Szepnela..
- Mama? - Powiedzialam zdziwiona pierwszy raz uszlyszalam bte slowo chociaz i tak jestem intyligetna.
- Widzisz kid? - Powiedziala wzruszajac ramionami.
- Trzeba im iiona wymysic.... - Powiedzia gapiac sie na nasza dwojke.
< Kid , sakura? sr ale jestem na ruskim kompie D: )
Coooo? D:
OdpowiedzUsuńDokończ ty, jesteś jej matką.
Usuńale ja D: nie jestem w temacie xD skąd tu się ona wzięła? D:
UsuńSpojrzałam na basiora. Zobaczyłam w jego oczach niepokój. Wadera która stała obok Kida lekko podniosła mnie.
OdpowiedzUsuń- Kid, mogę ci pomóc... W końcu potrzebują tez m-matki... - Szepnęła.
- Mama? - Powiedziałam zdziwiona pierwszy raz usłyszałam to słowo chociaż i tak jestem inteligenta.
- Widzisz Kid? - Powiedziała wzruszając ramionami.
- Trzeba im imiona wymyślić.... – Powiedziała, patrząc się na nasza dwójkę.
< Kid, Sakura? sry ale jestem na ruskim kompie D: >
Po pierwsze. Imiona pisze się z wielkiej litery.
Po drugie. INTERPUNKCJA
Po trzecie. Oszczędź oczu i nie pisz „pomuc, niepokuj”, sprawdzaj sobie w słowniku.
Aż mnie natknęło, by poprawić. Masz wyżej poprawę.
To nie moje.____. Ja nw o co chodzi nooo... Skąd i jak tam ją znalazła Sakura i Kid... Skąd nooo xD
OdpowiedzUsuń