Szłam sobie przez plażę i nagle zobaczyłam Desoto podbiegłam do niego
-Desoto nic ci nie jest?spytałam
-nie nic.-odpowiedział
-dobrze chodźmy do mojej jaskini musisz trochę odpocząć
-chyba masz rację.-powiedział
Złapałam go za łapę i teleportowaliśmy się do mojej jaskini. Położyłam go na moim łóżku i zaparzyłam herbatę.Podałam ją Desoto.
-Dziękuję.-powiedział.
-Desoto może chciałbyś zostać moim partnerem?
<Desoto dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz