środa, 25 września 2013

Od Tikiyi cd historii David'a

Patrzałam na David'a wrogo..
-ok to teraz ty posiedzisz w domu a ja pójdę się przejść..- i wyszłam z jaskini nie zwracając na niego uwagi..
Było zimno cała się trzęsłam ale nie jestem słaba..włuczyłam się po lesie i czułam że jestem już chora bo nie ubrałam szalika ani nic ciepłego..Cała się trzęsłam ..chciałam żeby teraz pojawił się obok mnie David i mnie przytulił ale on pewnie leżał sobie w łóżku i spał ....
Postanowiłam nie wracać do domu poszłam do Rosmin i zastałam tam ją z Dakotą ..robiły sobie babski wieczór..
-Heej mamuś a ty nie w domu..?
- nie wieszz postanowiłam przyjść do ciebie widze że macie babski wieczór nie bęe przeszkadzać ..
-mamuś nie przeszkadzasz chodź położysz się bo chyba jesteś zmęczona..
Położyłam się i zasnełam dziewczynki jeszcze długo siedziały sle gdy się obudziłam spały.. Obudziłam się bardzo wcześnie..wyszłam i poszłam do mojego ulubionego miejsca .. na plaże ..
Siedziałam tam dłuuugo do południa ..i jeszcze nie wróciłam do domu.. myślałam dlaczego David wybrał mnie a nie ..kogoś innego ..założył by sobie z nimi rodzinę i było by dobrze..Nagle poczułam czyjąś obecność ...odwróciłąm się i zobaczyłam Davida chciałam podbiec do niego i go przytulić ale ...uznał by że jestem słaba i bez niego nie dam sobie rady,...Przewróciłam oczami i znów patrzałam w piasek..Poczułam że podchodził coraz bliżęj, a mi robiło się cieplej.. łza spłyneła mi po pyszczku..

(David)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz