wtorek, 24 września 2013

OD Rosmin cd historii Sombre'a

Sombre wziął małą na plecy a jej pszeszły ciarki bvyło jej zimno..
-ejj mała zimno ciii..-podeszłam do niej zdjełam ją z pleców Sombre i przytuliłam do mojego futerka.
-mhhmmm...-wtuliła się wemnie a Sombre się uśmiechną.
-ok chdżciee do mojej mamy ona szyje szaliczki i znajdzie jakiś dla Sereny..
-ok chodźmy ..-powiedział Sombre a ja wzięłam małą w łapy i wzleciałam w górę.. Ona zaczeła się śmiać.
-łuuu...
Gdy byliśmy przy mojej jaskini mama wyszła na dwór i zaczeła mi prawić kazania.
-Rosmin! czemu nie masz szalikaa brzeziębisz się..
-Mamo..-podała mi szalik i spojrzała na Serenę..
-a ona taka mała a bez szalikaa -weszłą do jaskini i przyniosła szalik dla małej..
-oo jak słodkoo -spojrzałam na Serenę i się uśmiechnęłam.

(Sombre)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz