Była już wiosna ja i Serena pobiegłyśmy na polanę a Akimitsu wlekł się za nami. Obie byłyśmy bardzo szybkie .
-to co możę chowanieć ?
-niee lepszy berek.-zaśmiałam się i dodałam.
-ok to jestem-i zaczełam gonić Akimitsu i go złapałam a on biegł za Sereną i wywrucili się razem turlając po trawie.
Bawiliśmy sie długo aż wkońcu zrobiło się późno i ciemno .. Poszliśmy odprowadzić Serenę i wróciliśmy do domu.
(Akimitsu sorka nie miałam weny.)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz