July przysypiała, a ja nadal siedziałem.
- Akimitsu ... chodź tu - powiedziała mama, a ja do nie podszedłem
- Słucham - powiedziałem
- Idź też spać ... - uśmiechnęła się, a ja wtuliłęm się obok July w mamę i powoli zasypiałem
- Następny dzień -
Obudziłem się w tym samym czasie co July. Zaśmiałem się. Mama też się obudziła.
- Jak się spało? - zapytała
- Dobrze - uśmiehnąłem się
( July dokończ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz