środa, 25 września 2013

Od Tikiyi cd historii David'a

David zemdlał na początku się wystraszyłam ale po słowach tej całej Semend'y... ja jestem słab..a ..Wziełam Davida przywlekłam do naszej jaskini i położyłam na łóżku. Nagle do naszej jaskini weszły Rosmin i Dakota..
-hehe....ma..muś co się stało?!-osłupiała Rosmin
-boże co z tatą?-zapytała Dakota
-wszystko dobrze poprostu..porwali nas i tatuś mnie ocalił..-uśmiechnełam się i odwróciłam do Davida lecz po chwili dodałam..
-Rosmin.. możesz mi pomóc?
-o..oczywiście mamuś..-podbiegła do mnie i na raz zaczełyśmy uzdrawiać Davida..
David ocknoł się z ciężkim bólem głowy...Siedziałam przynim całą noc..

Rano przyszły do mnie dziewczynki zobaczyć jak się czuje ich tata..
-Heej mamuś ..mamoo czemu się nie położyłaś ??!
-nie marudź tylko mi pomóż ...-powiedziałam po czym pomogły mi się ogarnąć. Gdy się ogarnełam usiadłam obok Davida i siedziałam przy nim dłuuugo nie opuszczałam go na krok ..
Gdy David się obudził strasznie się ucieszyłam i go przytuliłam..
-Kochanie...-wyjękał
-wszystko ok ..

(David)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz