czwartek, 28 sierpnia 2014

Od Amandy-cd. Kanbana


-Może.....-powiedziałam.-NIE mam zamiaru się z tego tobie tłumaczyć.
-Dziwna jesteś-prychnął.
-Wiedz, że ty też jesteś dziwny-odparłam-Posłuchaj mnie. Ja też miałam trudne dzieciństwo. Wiem co czujesz i nie uważam, że.......-przerwałam.
-Że?-spytał. -A zresztą i tak mnie to nie obchodzi.-powiedział i poszedł naprzód.
Wskoczyłam w krzaki i znowu zaczełam go śledzić. Gdy byłam już wystaczająco blisko, wyskoczył z krzaków i powaliłam go na ziemie.
-Dasz mi dokończyć?-spytałam i zeszłam z niego.
-I nie uważam, że jesteś demonem jak tamte basiory. Nie słuchaj ich.-powiedziałam.
Kanban?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz