wtorek, 26 sierpnia 2014

Od Juliette CD historii Kanban'a

Podniosłam głowę i spojrzałam się jak Kanban rozpływa się w mgle. Sama wróciłam do swojej jaskini. Sama jakoś próbowałam opanować nowy dany mi dar, przez co wnętrze jaskini wyglądało, jakby przeszło tornado. Kilka razy też Yuki na tym ucierpiała i sycząc na mnie niczym kot wybiegła z jaskini. Dzisiaj o wiele się wcześniej się obudziłam i wstałam około 4 rano.
- Jeszcze dwie godziny - powiedziałam sama do siebie i wstałam z posłania
Chciałam jeszcze przed swoim wyjściem ogarnąć jaskinie, bo gdyby ktoś "przypadkiem" do niej zlazł dostałby zawału. Gdy już wszystko co wyglądało najgorzej ogarnęłam musiałam sama coś z sobą zrobić. Miałam kołtuny na włosach jak i sierści. Zostało mało czasu, ale rozczesałam się szybko i mogłam jakoś wyjść. Udałam się na umówione miejsce, Kanban chwilę później wyłonił się z mgły, powtórka z rozrywki.
- Punktualna - spojrzał się na mnie, a ja tylko westchnęłam ze zmęczenia, które zostało wywołane przez sprzątanie
- Ty w ogóle śpisz? - spytałam patrząc się na niego
- Może ... a wracając do lekcji, pokaż co umiesz ... ale tym razem nie na mnie - dodał
- Trochę wczoraj ćwiczyłam - zaśmiałam się i wróciłam wspomnieniami do wczorajszego dnia
Yuki wyleciała w powietrze i pazurami złapała się sufitu. Spojrzałam wystraszona na nią.
- Przepraszam! - zawołałam, wspinając się po ustawionych na siebie meblach aby ją zdjąć
Ta jednak sama zeskoczyła i sycząc na mnie wybiegła z jaskini. Po chwili moja jaskinia wyglądało jakby wszystkie katastrofy w mniej zostały przeżyte. Woda na podłodze, dziury w ścianie ... sufit się sypał. Wszystko wyglądało okropnie. Zdenerwowana walnęłam łapą o stół, tak że rozwalił się na drobiazgi. Po chwili zaczęłam wszystko rozwalać bez panowania. Po tym wszystkim senna upadłam na podłodze i zasnęłam.
- No to pokaż, czy się poprawiłaś chodź trochę - jego głos był neutralny, ale się uśmiechnął
Stałam w bezruchu wpatrując się w niego, a ten we mnie.
- Na co czekasz?
- Może nauczyciel podpowie coś ... - przekręciłam oczami - Może i wczorajszy "pokaz" wyszedł ciekawie, ale nie panuje nadal nad tym i wczoraj rozwaliłam połowę swojej jaskini

Kanban?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz