sobota, 23 sierpnia 2014

Od Asami CD historii Felix'a

- Jako iż dziewczyny mają pierwszeństwo ja zacznę wybierać - stwierdziłam - Ruth - siostra podbiegła do mnie i stanęła obok mnie
- Axsel ... - powiedział Felix
Pod koniec w mojej drużynie była Ruth, Jin i Valentine, a w Felix'a drużynie Axsel, Mirror i Ipis. Przeciwnicy zaczęli się śmiać.
- Wygramy to - wyszczerzył się do mnie Felix
- No to jeszcze zobaczymy - odwróciłam łeb w inną stronę
Gra się rozpoczęła. Można było odbijać szyszkę głową, łapą, plecami, ogonem i jak ktoś miał skrzydłami. Jin odbił szyszkę do góry, tak że przeleciała na drugą połowę, ale od razu została odbita przez Ipisa, który później podał ją do Axsela. Wyskoczył bardzo wysoko i trach ... punkt dla nich.
Po chwili przyszła Lara, Calla i Assa. Jako iż Axsel, Lara i Calla są moimi kuzynami traktowałam je trochę niżej niż moje rodzeństwo, ale wyżej niż resztę szczeniaków. Nastała krótka przerwa.
- Możemy też grać? - spytała Calla
- Możecie na razie być jako kibice ... GRAMY! - krzyknął Mirror, który odbił szyszkę, która leciała prosto na mnie
Skoczyłam do góry i odbiłam ją łapą. Z gracją wróciłam z góry na ziemię. Gra była wyrównana. Remis! Ostatni rzut. Musimy go odbić, albo Ipis skusi, ale to mało prawdopodobne. Odbił świetnie! Teraz my musimy odbić. Stałam tak jakby przed siatką, której nie było, a naprzeciwko mnie stał Felix. W tym samym momencie podskoczyliśmy do góry, Felix chciał zablokować mój ruch, gdybym przypadkiem chciała "upuścić" na ich stronę piłkę.

Felix?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz