czwartek, 21 sierpnia 2014

Od Kanbana CD Juliette

Spojrzałem na waderę z niedowierzaniem, jakie znaki, co ona od mnie mówiła. Nie wyczuwałem obecności ani jednego ze znaków. Chyba że...to niemożliwe. Pokręciłem łbem, przecież to nie może być prawda. Zaśmiałem się cicho a wadera natychmiast sprawiła że woda zniknęła.
-Jaki jest twój żywioł? - zapytałem z uśmiechem
-No..Wody
-No właśnie, masz żywioł, tylko i wyłącznie ten, jesteś w stanie przywołać coś związanego z innym żywiołem? - zapytałem
-No...nie - przyznała - ale jestem przekonana że jak potrenuję to mi się uda. Naucz mnie posługiwać się trudniejszymi znakami. Mówiłeś że nikt nie umie posługiwać się tymi trudnymi prócz Ciebie, więc tylko ty mnie tego nauczysz.
Westchnąłem i przewróciłem oczyma, jeśli chodzi o ten temat to potrafię być szczery, nawet aż za bardzo. Spojrzałem na waderę zmieszany po czym z ogromnym obrzydzeniem na tą gadzinę. Przełknąłem ślinę i zacząłem mówić.
-Bardzo chętnie Juliette, uwierz, ale...ja nie czuję obecności znaków, nie posiadasz ich...
-Nie jestem głupia! Widzę je... - warknęła
-Skoro je widzisz....to mi je pokaż, skoro posiadasz znaki - powiedziałem zdenerwowany - to łatwością będzie stworzenie podstawowego znaku dzięki któremu będę mógł zobaczyć twoje znaki...
Wadera cofnęła się kilka kroków do tyłu z wyraźnym zakłopotaniem.
-No właśnie - zacząłem ponownie - Więc albo nie posiadasz znaków, albo, co jest niemożliwe. Posiadasz znaki i jesteś kompletnym beztalenciem.
Po policzkach wadery spłynęły łzy, wyraźnie ją tym uraziłem. Trudno, nie chcę żeby żyła w kłamstwie...
Nim się zorientowałem co się stało odleciałem kilka metrów do tyłu, z przerażeniem próbowałem wstać ale coś złapało mnie za gardło. Juliette stała kilka metrów dalej, jej oczy były czarne, to nie była ona. Wyczarowałem znak który sprawił że to niewidzialne coś, co trzymało mnie za gardło rozpłynęło się w powietrzy. Spojrzałem na Juliette, ja jej łapie pojawił się znak...Poczułem jak moje przerażenie wzrasta. Jedno było pewne, prawdopodobnie w ciele Juliette zamieszkała jakaś pomniejsza boginka władająca znakami. Jeśli Juliette będzie w stanie okiełznać ją i znaki, będzie pierwszym wilkiem tego pokolenia...nie, w całej historii znaków, wilkiem który dorówna mi mocą.

( Juliette? Wybacz że tak pokręciłam D: )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz