niedziela, 24 sierpnia 2014

Od Night Phantom CD historii Riaan'a

Otrzepałam się z piasku i wstałam patrząc się jak dzieciaki "mordują" Riaan'a. Po chwili wszyscy wstali i otrzepali się z piasku. Szczeniaki wróciły do bawienia się w wodzie, to nurkowały albo po prostu unosiły się na wodzie lub po prostu nad brzegiem się chlapały. Ja za to opalałam się w promieniach słońca. Jeszcze trochę, a nadejdzie jesień i zacznie robić się zimniej.
- Mamo chodź! - szczeniaki machały do mnie zachęcająco łapą i wołały mnie
Wstałam i ruszyłam w ich stronę. Zostałam ochlapana chłodną wodą, a po chwili cała się w niej zanurzyłam. Tego mi trzeba było. Położyłam się na piasku pod wodą tak, że jedynie głowa i plecy wystawały. Riaan siedział na plaży i cały czas nas obserwował. Później wszyscy ganialiśmy się znów w wodzie i inne takie. Słońce powoli zachodziło, leżeliśmy teraz na plaży czekając aż futro nam wyschnie. Jednak czekała nas niespodzianka, maluchy zasnęły. Wzięłam delikatnie podniosłam za kark Lare, a Riaan Calle i Axsel'a, jednak Axsel leżał Riaanowi na plecach. Wróciliśmy do jaskini i położyliśmy dzieciaki do ich legowiska. Spały tak głęboka, że nic nie potrafiłoby ich obudzić. Sama po chwili zasnęłam na moim i Riaan'a legowisku - różniło się od tego dla szczeniaków.

Riaan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz