Szłam sobie przez las. Nagle wpadłam do dziwnej dziury pełnej wody.
- Oż ty szlak. To pułapka! - powiedziałam do siebie.
"Muszę się stąd wydostać..." pomyślałam. Wzięłam pod uwagę to że dziura jest wypełniona wodą. Wskoczyłam pod wodę i zaczęłam kopać tunel. Jednak ludzie to przewidzieli i pod wodą były kolce. Musiałam wykombinować coś innego. Wtedy wpadłam na pomysł. Ze swoich trzech ogonów zrobiłam taki jakby "Worek" i wlałam do niego całą wodę. Potem skoczyłam w powietrze i zrzuciłam wodę która zmieniła się w falę i zmyła mnie na powierzchnie. Otrząsnęłam się z wody i wróciłam do domu jak by nic się nie stało.
<W nagrodę za pomysłowość jak wydostać się z największych tarapatów, Bogini Water postanowiła obdarować swojego podopiecznego mocą Sprytu>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz