poniedziałek, 28 lipca 2014

Od Sombry CD Luke'a

Moim oczom ukazał się 'nienajedzony' wilk.
-Miss polonia to ty nie jesteś. - rzekłam sucho i próbuwałam go obejść. Jednak jego krew nadal spoczywała na aksamitnym, wilczym futrze. Fatalne połączenie ze świerzym, leśnym powietrzem. A jednak znajdował się tu i teraz. Nawet nie zauwarzyłam, kiedy spiorunował mnie spojrzeniem. Czyżbym go uraziła? Nie zamierzam przepraszać, taka już jestem.
-Ty też na taką nie wyglądasz. - powiedział oschle. Jednak nie przeszkadza mi to. Od dawna nie pracowałam nad swoim wyglądem, mimo iż kiedy nad nim dobrze popracować naprawde wyglądałabym olśniewająco. Kocham być jednak swojska i nie zamierzam tego zmieniać.
-Cóż, dobrze mi takiej.
Spojrzał na mnie ironicznie.
-Czemu poprostu nie odejdziesz, zostawiając mnie i zapewne moje smorody, które ci przeszkadzają?
Eh... Powoli odwracałam głowę, mogąc na niego spojrzeć kątem oka.
-Niech pomyślę. Choćby dlatego, że uwielbiam zatruwać innym wilkom życie?
Luke?<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz