środa, 30 lipca 2014

od Shadow cd Alkiv'a

-Hej
Alkivo odskoczył zdziwiony kiedy opadłam na ziemie.
-Gdzie byłaś?- spytał zszokowany- Jak się tu..?
Uśmiechnęłam się i pokazałam w górę.
-Byłam na drzewie.
Alkivo pokręcił głową.
-Co tu robisz?- zapytał i spojrzał na mnie.
Rumieniec oblał mnie całą i zaczęłam się jąkać.
-Ja... Przyszłam... Do... No do ciebie.
Basior przechylił łeb i wwiercał we mnie wzrok. Spuściłam wzrok i patrzyłam na swoje łapy.
Prawda była taka, że Alkivo już od kilku tygodni mi się podobał. Nie wiedziałam czy mogło to być coś więcej, przecież prawie go nie znałam. Wiedziałam tylko że jest Aplhą, i prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie.
Przecież nadzieja matką głupich. Ale nigdy nic nie wiadomo.

<Alk? Ja też nie mam za bardzo weny :O>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz