Była wkurzona.
- Zawsze jesteś taka dzika? Chciałem tylko pogadać?
-O czym?
Wzruszyłem ramionami.
-Nie mam ochotę na rozmowę.
Ominęła mnie i zaczęła iść. Znowu zagrodziłem jej drogę. Prychnęła.
-Oprowadzić cię po terenach? Będę milczał jak grób obiecuje.
<Sombra>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz