- To co mi chcesz powiedzieć ? - zapytała trochę zmieszana moim zachowaniem.
- Eeee....heheh - udawałem śmiech a tak naprawde byłem zmieszany jak mleko (XD).
- No mów ! - uparła się siadając na ziemi.
- Emmmmm no to wiesz.... - usiadłem i popatrzyłem na waderę.
- Kurde Saion nie wkurzaj mnie - odparła lekko zdenerwowana.
- Bo ja...mam sprawe - odparłem cicho.
Valeria ? Stawiasz mnie w trudnej sytuacji xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz