czwartek, 29 stycznia 2015

Od Yuwy CD Octavia

- Chodźmy stąd - powiedział Ocavio - to smoki burzy, wynośmy się zanim ich matka wróci.
- Nie w takie tarapaty się wpadało
Usiadłam przy gnieździe i obserwowałam małe jaśniejące jajka, których światło rozbłyskało w tym samym momencie, kiedy serce małych smoków biło. Przynajmniej tak mi się zdawało.
- Już się napatrzyłaś to chodźmy! No już! Wietrzę kłopoty
- Dobra, już panie ostrożny-na-wszystko-dookoła , napatrzyłam się wracajmy
Drogę wyjścia zasłoniła nam smoczyca. Szybko się schowaliśmy za gniazdem i czekaliśmy na bieg wydarzeń. Przytuleni do siebie najbardziej jak się dało.

<Octavio?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz