niedziela, 11 stycznia 2015

Od Saion'a CD Valerii

Uśmiechnąłem się do wadery.
- No no.... - zaśmiałem się pogodnie.
Popatrzyłem na pyszczek wadery.
Było jej widać tylko oczy, całą resztę pokrywał śmiech.
Zacząłem się dusić powstrzymując śmiech, ale nagle wybuchłem.
- Co ?! - zapytała zdziwiona.
- Nic...nic ahaha - śmiałem się, chwyciłem ją delikatnie i odwróciłem w stronę zamarzniętego jeziora.
Wtedy siebie zobaczyła.
Popatrzyła na mnie i razem wybuchliśmy śmiechem.
Valeria ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz