- Nic nie zmieni tego co do ciebie czuje,przecież wiesz...
°~°~°~°~°~°~°~°
Uparłem się że będziemy mieszkać razem, przy granicy naszych klanów. Nie wiedziałem gdzie jest moje miejsce,ale ona sprawiła że zalerzy mi na tym żeby je mieć. I teraz znalazłem. Przy niej. Byłem naprawdę szczęśliwy.
-Terra?
Uniosła na mnie wzrok.
- Czy chciałabyś mieć dzieci?
- A ty?
Hm...dobre pytanie.
- Ujmę to tak... Nie mam nic przeciwko małym puchatym kulkom...ale to ciebie milna się pytam.
Wiedzieliśmy na klifie oglądając krajobraz. Na szyi wadery wisiał srebrny wisiorek. Ode mnie. Podarowałem go jako dowód wielkiej miłości.
Terra?Nareszcie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz