- W ogóle, opowiedz mi o sobie - zapytałem zaciekawiony historią wadery.
- Ok, no więc..... - zaczęła i skończyła po godzinie.
- Wow, troche długa - odparłem.
- A może teraz ty mi coś opowiesz o sobie ? - zapytała patrząc nam nie podejrzanym wzrokiem.
- Ok. - zacząłem opowiadać, oczywiście nie wpominając o demonie, i skończyłem po 10 minutach.
- Wystarczy ? - zapytałem z uśmiechnem.
- może być - zaśmiała się.
Firefox ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz