wtorek, 30 września 2014

Od Juliette CD Akumy

Jak widać rana, którą mi zrobić Akum nie była taka zwykła, więc jedynie znak uleczenia złagodził ból. Jak mam normalnie teraz żyć wiedząc, że ktoś aż tak bardzo chce mnie zabić?
- Zniszczę Cię - powiedziałam wstając, na co Akuma zaśmiał się - Na pewno kiedyś Cię zniszczę! - warknęłam
Po chwili ukazało mi się cofnięcie w czasie. Ja pozostawałam w tym samym miejscu, jednak wszystko przede mną się zmieniało. Gdy wreszcie wróciłam do normalności obraz przed moimi oczami się zamazał i osunęłam się na ziemię. Jedynie udało mi się wyłapać uśmiech demona i jego śmiech. Gdy po chwilowym straceniu przytomności otworzyłam oczy widziałam nad sobą głowę wilka. Odruchowo uderzyłam go łapą i zamknęłam oczy. Słyszałam jedynie teraz głośny śmiech.
- Coś jej zrobił? - usłyszałam syknięcie i zauważyłam smoka
- Sami jej się o to spytajcie - powiedział biało czerwony basior
Smok jak i drugi wilk przyglądali mi się uważnie. Byłam osłupiała i sparaliżowana strachem. Co ja tu robiłam?
- Juliette - zaczął szarawy wilk, ale mu krzykiem przerwałam
- Skąd znasz moje imię?!
Dwie pary oczu patrzyło na mnie z niedowierzaniem. Już miałam użyć jednego z znaków, gdy biało czerwony wilk pojawił się tuż obok mnie.
- Nie zna nas ... nie ma o nas żadnego wspomnienia - powiedział z radością wilk - Chociaż jednak może w niektórych momentach was kojarzyć, ale imion ani żadnych innych rzeczy o was nie pamięta
- Czego wy ode mnie chcecie?! - spytałam zdenerwowana i odrzuciłam smoczyce do tyłu odbiegając od całej trójki

Kanban?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz