- Thunder, ale ty se zem nie jaja robisz - odparłem przybliżając się nieco do niej.
- Co ? Nieprawda ! - zaprzeczyła i przygryzła wargę.
- Chciałaś coś innego wiedzieć, prawda ? - odparłem delikatnie chwytając ją za ramiona.
Wadera zaczerwiebniła się.
I teraz mam dylemat - czy to zrobić czy nie.
- Mogę to zrobić ? - pytałem zawsze o zdanie.
- Ale........ - nie dokończyła kiedy delikatnie ale namiętnie ją pocałowałem.
Jej usta były takie słodkie.Bosze!.
Sombra ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz