środa, 17 września 2014

Od Kanbana CD Juliette

Zastanowiłem się chwilę, co prawda z początku bardzo dziwiła mnie ta zmiana Juliette, nadal mnie dziwi. Jednak nie miałem pojęcia.
-Może przez to żebyś nie wyglądała za ładnie? - zapytałem
-To teraz według Ciebie wyglądam okropnie!? - Juliette się zdenerwowała, wyglądała teraz jakby miała wymordować cały świat
-Nie! Chociaż...nie przepadam za różowym kolorem, a twoja grzywka..
-Skończ już! - wadera krzyknęła po czym ruszyła przed siebie
Westchnąłem tylko i wpatrując się w ziemię ruszyłem za waderą. Nie wiedzieliśmy co teraz, może najlepiej stąd uciec? Skoro i tak co chwilę na swej drodze spotykamy zwłoki i nic innego. Po kilkunastu minutach marszu, usłyszałem czyjś głos. Zatrzymałem się, natomiast Juliette szła dalej, musiała niczego nie słyszeć. Bez zastanowienia skoczyłem na Juliette i przytkałem jej łapą pysk, wylądowaliśmy na trawie, chociaż nie. Ja siedziałem na Juliette, to ona była na trawie. Próbowała się wyszarpać jednak nie była na tyle silna. Znakiem skrępowałem jej ruchy i mowę po czym po cichu ruszyłem w stronę głosów. Były to trzy wilki. Przekazałem telepatycznie Juliette wiadomość, po czym oswobodziłem ją (nadal będąc od niej daleko xd). Wilki nie wyglądały groźnie, były to jedynie 3 wadery.
-Stójcie - powiedziała wadera o zielonawym futrze - ktoś tu jest..
Cholera, wykryły mnie. Próbowałem się ukryć, ale to wtedy ta zielona wadera zniknęła. Zdziwiłem się ponieważ nie wyczuwałem jej obecności. To był podstęp. Nie zdążyłem zareagować, ponieważ ta wadera wyskoczyła na mnie zza krzaków i powaliła na ziemię. Próbowałem użyć znaków, ale byłem w zbyt wielkim szoku. Najlepiej będzie udać, że się poddałem. Uniosłem łapy do góry w geście poddania się, do zielonej wadery dołączyły pozostałe i zaczęły na mnie warczeć.
-Co robisz na terenach mojego Klanu!? - wykrzyknęła zielona wadera
-Twojego? - zaśmiałem się - no bez jaj...
W tym momencie zza drzew wyskoczyła Juliette rzucając się na rzekomą ''Alfę''

(Juliette lub Valeria? xD)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz